Matryca Eisenhowera

Matryca Eisenhowera, zaznaczam od razu, nie służy do oddziaływania na innych, jest to niezwykle skuteczna metoda organizacji czasu. Właściwie, trenerzy podkreślają, że nie można zarządzać czasem, można jedynie zarządzać sobą w czasie. Racja!

Były prezydent USA, Dwight D. Eisenhower, słynął z niezwykłej organizacji, dotrzymywania terminów, punktualności i satysfakcjonującej ilości czasu wolnego. Przypisuje mu się model ustalania i porządkowania priorytetów oraz kontroli nad pożeraczami czasu. Krótko o macierzy: Przedstawiony wyżej kwadrat zbudowany jest na bazie układu współrzędnych, na którym oś x przyjmuje wartości pod względem kryterium ważności, natomiast oś y oznacza pilność planowanych zadań. Obie zmienne przyjmują tylko dwie wartości, + i – (lub 0 i 1). Oznacza to, że wykres dzielimy na 4 ćwiartki, w które wpisujemy obowiązki.

Przestrzeń oznaczona cyfrą 1 gromadzi zbiór najważniejszych i najpilniejszych zadań, czyli sedno tego, co mamy do zrobienia. W kwadrat z numerem 2 wpisujemy projekty, na których wykonanie mamy jeszcze trochę czasu, ale jeśli przegapimy moment, to bardzo szybko zawartość dwójki wchodzi do jedynki. Pod trójką wpisujemy zadania, które powinniśmy wykonać jeśli wystarczy nam czasu, natomiast pod 4 enumerujemy pożeracze czasu, czyli te czynności, bez których moglibyśmy się obyć.

Gdy bardzo ochoczo zabieramy się do pracy zwykle potrzebujemy rozbiegu, robimy sobie kawkę, sprawdzamy pocztę i wiadomości na onecie, fejsbuka i tego typu inne bzdury. W ten sposób tracimy najbardziej produktywne pierwsze GODZINY.  Zalecana przez coachów kolejność wykonywania zadań jest zgodna z kolejnością oznaczenia przeze mnie ćwiartek matrycy. Takie zarządzanie priorytetami jest zgodne [jak łatwo zauważyć] ze staro-cerkiewno-słowiańską przypowieścią związaną z wkładaniem kamieni do kubeczka tak, by wszystkie się zmieściły. Zaczynamy od największych, a na końcu wsypujemy piaseczek…

Dodatkowe wskazówki:

1. Dokładnie zastanów się czy zadanie, które masz wykonać powinieneś/powinnaś wpisać w ćwiartkę numer 1 czy 3. Czy to, co masz zrobić jest dla Ciebie ważne? Może nie? Może jest to priorytet kogoś innego?

2. Miej baczenie na ćwiartkę nr 2, albowiem jej zawartość lubuje się do przeskakiwania w górę!

3.  Wypisz  wszystkie[sic!] czynności pod numerkiem 4. Z ilu z nich możesz zrezygnować?

4. Działaj tak, by ćwiartka numer 1 pozostawała zawsze pusta.

5. Wielu z nas uważa, że wypełnianie takich matryc to nie tylko bzdura, ale i strata czasu, uważają, że takie coś mają w głowie. To idioci! (no… albo geniusze, ale raczej idioci) można ściąć drzewo nienaostrzoną siekierą, ale opłaca się poświęcić chwilę na czynność, która ułatwi dalszą pracę.

6. Jeśli możesz deleguj zadania z ćwiartki numer 3 na innych, być może zadanie wpisze się w priorytety tej osoby, a Ty zyskasz na czasie?

7. Rzuć okiem na program i bloga: http://personalsupport.wordpress.com/

8. W ćwiartkę numer 2 warto wpisać cele, jakie stawiamy przed swoim rozwojem. Kiedy w tabelce przez jakiś czas będzie wisiał napis „słówka z angielskiego”, może zechcesz zapracować na to, by się go stamtąd pozbyć. Poza tym wypisanie tych zadań przypomina Ci o tym, kim chcesz być i motywuje do działań w tym kierunku

Edit 1. Zapomniałem wspomnieć, że istnieje zjawisko nazywane prawem Parkinsona, polega ono na tym, że każde zadanie szczelnie wypełnia czas przeznaczony na jego wykonanie. Oznacza to, że nieskuteczne jest łaskawe dodawanie „pięciu minut” marginesu czasowego do swojego kalendarzyka, ponieważ wydłużamy przez to de facto zakończenie prac.

About these ads
  1. Luty 10th, 2012

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

%d bloggers like this: